Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 03 2020

4309 bb67 500
Grzanki z nieba. 
Reposted frommaybeyou maybeyou
7782 ebdc
Reposted frommaybeyou maybeyou
7822 b8cb 500
Reposted frommaybeyou maybeyou
Osoba ta nie dopuszcza do tego, by jej relacja z kimkolwiek stała się zbyt bliska i zbyt intymna, nie dopuszcza, by pojawiła się prawdziwa zależność, to znaczy taki stan, w którym zależy nam na kimś w większym stopniu, niż byśmy to mogli kontrolować. Nie pozwala sobie na utratę głowy. Otwiera się, ale tylko na tyle, by pokazać to, co chce pokazać, ponieważ dopuszczenie do czegokolwiek więcej oznaczałoby już stan zaufania. A zaufanie to jest taka sytuacja, w której wierzymy — nie wiemy, ale właśnie wierzymy — że druga osoba nie zrobi niewłaściwego użytku z tego, co przed nią otwieramy. Partner życiowy widzi nas nie tylko wtedy, kiedy nasz obraz jest odpowiednio przygotowany dla odbiorcy. Widzi nas też wtedy, kiedy nie jest możliwe przygotowanie jakiegokolwiek obrazu. W chwilach słabości, bezradności, kiedy mamy uczucia, do których nie przyznajemy się publicznie, kiedy zaniedbujemy sprawy, które publicznie przedstawiamy jako niezwykle dla nas ważne. Innymi słowy, życiowy partner poznaje o nas tę prawdę, której większość ludzi nie zna i nie pozna nigdy. 
— Paweł Droździak "Blisko, nie za blisko"
Reposted frommaybeyou maybeyou
4952 14bf 500
Reposted frommaybeyou maybeyou

June 14 2020

Wydawało mi się, że jesteś w stanie się zmienić, że ja jestem w stanie cię zmienić. Ale ludzie się nie zmieniają. Wydawało mi się, że to, co do ciebie czuję, wystarczy, żeby coś zbudować razem. Ale to będzie takie szarpanie dwa kroki w przód, krok w tył, trzy do tyłu, dwa do przodu. Nie mam na to siły. Myślałam, że mam, ale niestety nie.
— Pokolenie Ikea "Kobiety"
Reposted fromnezavisan nezavisan viaheavencanwait heavencanwait
Czasami słów, które padną nie da się odwołać, a rany przez nie zadane są bardzo głębokie. Trzeba wiedzieć kiedy milczeć i przeczekać burzę.
— Agnieszka Krawczyk – Lato wśród wydm
Reposted fromnyaako nyaako viaheavencanwait heavencanwait
1706 8ce3 500
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viazabka zabka
Związek to ciągła negocjacja granic i bliskości. Na ile ma być blisko, na ile partner jest wiarygodny, na ile możemy się różnić, co ma być wspólne, a co odrębne. Jeśli nie ma negocjacji, a zamiast tego jest marzenie o doskonałej jedności - kryzysy, których unikamy, skumulują się w jeden potężny.
— Paweł Droździak "Blisko, nie za blisko"
Reposted frommaybeyou maybeyou viatobecontinued tobecontinued

June 05 2020

5661 d3ba 500
Reposted fromnowaktualny nowaktualny viawiksz wiksz

May 21 2020

Reposted fromshakeme shakeme

"(...) rozwój polega na byciu dobrym człowiekiem. Ja w każdym razie wierzę w to, że lepiej być dobrym, tak jak lepiej być ufnym niż podejrzliwym, współczującym niż niewzruszonym, nawet jeśli przez to człowiek się czasem zawiedzie. Bo ufność, dobro otwierają na świat i ludzi".

Bogdan de Barbaro z rozmowie z Agnieszką Jucewicz "Czując. Rozmowy o emocjach"

May 15 2020

Nie wierzę w brak czasu. Zawsze jest czas na ten krótki błysk, na ten znak: jesteś dla mnie ważna.

- Agnieszka Osiecka – Rozmowy w tańcu

Reposted fromUndomiel Undomiel viamilostki milostki
Reposted fromshakeme shakeme
Reposted fromshakeme shakeme

May 03 2020

"Nie będę się upierać, że pierwszy kochanek ma być tym jedynym, ale dziesięciu, trzydziestu? Ile razy można opowiadać swój życiorys? Ile razy można zapamiętywać czyjś zapach? Za którymś razem zaczyna się mieć uczucie pustki i bezsensu. Górnolotnie to zabrzmi, ale czasem warto się zatrzymać przy człowieku tak w ogóle. 
Czasami to nie będzie ten człowiek, bo tak jak nie każdy nadaje się na przyjaciela, tak samo nie każdy nadaje się na partnera życiowego, ale budując coś wspólnie, mamy szansę, że coś z tego wyjdzie. 
Szansę, nie gwarancję."

- Kochaj wystarczająco dobrze
"Jeśli wybierzemy drugiego człowieka na życie, to ta decyzja jest równoznaczna z tym, że jeśli mamy jakieś wątpliwości, to je zgłaszamy, słuchamy siebie wzajemnie i zaczynamy nad tym pracować. 
Ale to nie znaczy, że zaczynamy tę drugą osobę urabiać czy zmieniać, tylko zaczynamy pracować nad sobą. Każdy po swojemu, w swojej głowie. Ale to wszystko wynika z naszego wyboru. Bez niego żadna praca nie da efektu. 
Deklarować to my możemy dużo rzeczy, ale czas i tak je zweryfikuje."

- Kochaj wystarczająco dobrze
Reposted bymaybeyoulottibluebellkngumalinowychrusniaktobecontinuedmydiscoveryniemocultravioletpchamtensyfkngutalarcioniskowomilostkievanescenceSilentRulepodkreslajmnieoxygeniumthesmajlshedevil

May 02 2020

"Co pan właściwie robi z parami, które przychodzą na psychoterapię? Czego potrzebują, żeby przetrwać razem kłopoty? 
Tak najogólniej można powiedzieć, że przeprowadzam ludzi z sali sądowej do obszaru wzajemnej empatii. Oni weszli w grę "bo to ty jesteś zły" i wzajemnie się ranią. "On jest szurnięty, nadaje się do leczenia" - mówi kobieta. "Ona jest wariatką, powinna łykać prozac" - mówi mężczyzna. Innymi słowy: ja jestem w porządku, a ty nie jesteś w porządku. I trwa taki taniec, obie strony domagają się od terapeuty ustalenia kto ma rację. I uważają, że na tym będzie polegał proces leczenia, że ja w końcu to rozstrzygnę. 
Jako terapeuta jestem zwolniony od ocen, a nawet nie wolno mi oceniać. Nie przydam się na nic ludziom, jeżeli będę wydawał wyroki. Istotą terapii par jest przejście z wzorca etycznego do wzorca estetycznego. A więc namówienie ludzi, żeby wyszli z gry pod tytułem "to ty jesteś zły" i w ogóle zrezygnowali z prób ustalenia kto ma rację. Bo nie o rację chodzi. Chodzi o zobaczenie co się takiego dzieje między nimi, że jest problem, impas, cierpienie, kryzys. Nie zastanawiamy się kto temu winien, tylko co możemy razem zrobić, jak się zrozumieć. 
Pary dość szybko się orientują, że oboje patrzą na siebie przez pryzmat swoich doświadczeń z dzieciństwa. Przychodzą - tak myślą - we dwójkę, a w gruncie rzeczy przychodzą w szóstkę, za nimi albo między nimi na niewidzialnych zydełkach siedzą jeszcze rodzice. Na przykład on widzi w żonie nieudaną wersję matki. "Bo matka mnie kochała, a ty mnie nie kochasz", "bo mama mi robiła zupłe, a tobie się nie chce. W tej zupie pierożki takie pływały, a w każdym pierożku kologram miłości" - to są tego typu nieporozumienia. 
Ktoś szuka albo tego, czego nie dostał w dzieciństwie, albo tego, co dostał w nadmiarze, i teraz nic nie jest dość doskonałe, wystarczająco dokładnie powtórzone.

- Kochaj wystarczająco dobrze
Reposted bykapellaheavencanwaitirbjarbirbmaly-pandzikkngupchamtensyfnowaktualnymigotaniemodalnamystery-of-lovemadamemonroeciarkaszarakoszulasmilemorefrytkatosiamalinowychrusniakfoodforsoulultravioletgraywalllottibluebellwszystkodupafridays-karmaiwannatobelovedbyuIsjakirurkycotarskyszpaqusbegformorenot-aliceSenyiaszarykamiensprzedawcaswiec

April 29 2020

Nie musisz się zastanawiać, czy myślę o Tobie, bo myślę.
— Wisława Szymborska
Co mówią sny?
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...